Forum Central Perk  F.R.I.E.N.D.S. Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

zxc

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Central Perk F.R.I.E.N.D.S. Strona Główna -> Spin Off JOEY
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
aaa4
Nowy lokator
Nowy lokator



Dołączył: 18 Paź 2017
Posty: 4
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:40, 25 Paź 2017    Temat postu: zxc

Sprowadzono hipnotyzera i poddano ja przesluchaniu. Hipnotyzer potrafil wyczuwac klamstwa, wiec wygadala cala prawde.

Gangsterzy i tak jej nie uwierzyli - byla to zbyt fantastyczna historia - i zatrzymali ja jako wieznia do czasu powrotu Constanzy z Miami. Wiadomosc o nalocie sprowadzila go po trzech dniach.

Okazalo sie, ze jest zupelnie inny, niz sie spodziewala. Nie wiedziala wlasciwie, jak powinien wygladac - stary, brzydki, o zlych oczach i poznaczonej bliznami twarzy. Nic z tego. Mial nie wiecej niz czterdziesci lat i mlodzienczy, zdrowy wyglad. Byl niezwykle przystojny i bardzo uprzejmy.

Siedzieli przy kolacji, saczac dobre wino i jedzac doskonalego bazanta.

-manicure kabaty wina, moja droga? - zapytal. - To znakomity rocznik. Niewiele osob moze w dzisiejszych czasach sie nim rozkoszowac.

-Dziekuje, nie - odparla grzecznie. - Doceniam propozycje, ale juz mam dosyc. Musze stwierdzic, ze jest pan czarujacym gospodarzem. Nie tego sie spodziewalam po... - zajaknela sie.

Usmiechnal sie.

-Gangsterze? Moja droga, korzenie tej organizacji siegaja czasow zjednoczenia Wloch w 1872 roku, kiedy to wielkie rody Krolestwa Obojga Sycylii zostaly wygnane przez Korsykan. Ich czlonkowie uciekli do kraju otwartego i rozwijajacego sie, i zalozyli krolestwo bedace odbiciem utraconego. Tutaj o pozycji decydowaly pieniadze, a nie urodzenie. Tak wiec moi przodkowie zajeli sie handlem, dostarczajac towary i uslugi, ktorych ludzie naprawde potrzebowali, nawet jesli publicznie domagali sie ich zakazania. Nikogo pod grozba pistoletu nie zmusza sie do robienia nielegalnych zakladow, na ulice nie wychodza brygady, zeby sila prowadzic niewinnych mlodych mezczyzn do domow publicznych, nikt nie pozycza od lichwiarza, jesli ma dobra prace i placi rachunki na czas, ze wymienie tylko trzy przyklady. Dostarczajac tych uslug, zarabialismy duze pieniadze; powstaly armie zolnierzy, wielkie rody odbudowaly sie i dbaly o wlasne interesy. Mamy swoje wewnetrzne spory, wendety, nawet wojny, ale wszystko pozostaje w rodzinie i nie dotyka niewinnych. Zapotrzebowanie na nasze uslugi roslo tak szybko, ze w sklad rodziny wchodza teraz Zydzi, Czarni, Polacy i Chinczycy. Nie widze powodu, dla ktorego nie mozna by nas uwazac za cywilizowanych ludzi. Jestesmy przeciez arystokracja!

W jego rozumowaniu tkwil blad, ale Jill postanowila na razie go nie szukac. Miala pilniejsze sprawy.

-Co pan ze mna zrobi? - spytala cicho.

Usmiechnal sie szeroko i pociagnal lyk wina.

-Jak pani wie, ostatnio w rezultacie rodzinnych sprzeczek zrobiono mi nalot. Jeden z moich chciwych konkurentow przekupil albo zmusil torturami paru moich ludzi, zeby zdradzili, gdzie sa pewne wazne dokumenty. Poniewaz mam swojego demona, nie mogl mnie zamordowac, wiec zrobil zamach w ten sposob. Zamierzam go przechytrzyc i zniszczyc. Moge rzadzic moim krolestwem z daleka, ale nie z wiezienia. - Przymruzyl oczy i zrobil zawzieta mine. - Mam doskonala baze. Prywatne miasto-panstwo w Chihuahua. Wiele lat temu przenioslem tam spora czesc dzialalnosci.

Probowala sobie to wszystko poukladac w myslach. Na tej Ziemi Meksyk nie utracil polnocnych terytoriow. Chihuahua ciagnelo sie na polnoc od Monterrey przez zachodni Teksas, poludniowy Nowy Meksyk i cala Arizone.

Twarz Constanzy zachmurzyla sie.

-Jednak kilka miesiecy temu zaczela sie przeciwko mnie otwarta kampania. Miejscowi, glownie farmerzy, nigdy nie lubili mnie ani moich rzadow. Zbudowalem wspanialy zamek nad rzeka, jedyny taki w promieniu setek kilometrow. Kupilem zapore na rzece i w ten sposob zdobylem kontrole nad zasobami wody. Byli ode mnie zalezni, ale uwazam sie za dobrego wladce. - Jego twarz rozpromienila sie na to wspomnienie. - Ach, czulem sie jak w dawnych czasach w Neapolu przed najazdem Korsykan! Rzadzilem kilkoma tysiacami poddanych, sprawiedliwie, lecz surowo. - Znowu sie nachmurzyl i przybral gniewna mine. - A mimo to wystapili przeciwko mnie!

Jill powstrzymala zlosliwy usmieszek. Nietrudno bylo zauwazyc, ze tego rodzaju czlowiek cieszylby sie z powrotu feudalizmu, i rownie latwo domyslic sie, ze pograniczni farmerzy nie chcieliby oddac swojej ziemi wydartej pustyni w pocie czola.

-Duza role w tym wszystkim odegrala CIA - kontynuowal Constanza. - Teraz to widze. Moj wrog, pozbawiony zasad lajdak [link widoczny dla zalogowanych]
Julius Goldfarb uzyskal potrzebne informacje i przeszkodzil mi w wycofaniu sie. Potem zabrali archiwa. Przyparli mnie do muru i nie mam czasu urzadzic sobie innego bezpiecznego schronienia. Musze albo uciec z kraju, przez co strace kontrole nad interesami, albo pojsc do wiezienia. Istnieje manicure kabaty jedno wyjscie: przelamac ow nieszczesny czar rzucony na moja posiadlosc na poludniu.

-A co to ma wspolnego ze mna? - spytala zafascynowana opowiescia, ale zdziwiona.

Usmiechnal sie i zapalil cygaro.

-Coz, czar broni dostepu do zamku. Rzucono go w pospiechu i dlatego jest obarczony bledami i dosc prosty: "zaden mezczyzna nie przekroczy granicy tego terytorium" i dalej nazwa samego dominium oraz zapory. Ja i moi zolnierze nie mozemy tam wejsc, a ludzie wewnatrz sa pozostawieni samym sobie, bez nadziei na wsparcie. Czar jest silny. Zatrudniono czarnoksieznika najwyzszej klasy oraz zastosowano pewne nowe procedury, ktore swiadcza, ze jest w to zamieszana CIA. Zaden z moich czarownikow, nieludzi i mieszancow nie moze sobie z nim poradzic.

-Dlaczego nie sprobowac nieludzkiej armii? - rzucila - pomysl. - Przeciez czar ich nie zatrzyma. I prosze nie mowic, ze panski demon-jeniec jest bezradny.

Zachichotal.

-Nieludzie i mieszancy podlegaja innym prawom, jak pani zapewne wie. Nie stworza armii dla kogos spoza wlasnego grona. A jesli chodzi o demona, to wiezi go potezny czar, ktory dziala jednak w okreslonym miejscu. Jesli go stamtad rusze, uwolni sie i raczej nie bedzie [link widoczny dla zalogowanych]
mial ochoty dla mnie pracowac. A na odleglosc nic nie zdziala. Odpada. Istnieje jednak sposob, by odzyskac te ziemie. Mozna stworzyc grupe, ktorej czar nie powstrzyma.

Jill wyrazila zdziwienie.

-Czar mowi: "zaden mezczyzna nie przekroczy" - przypomnial jej.

-Aha. Pan chce, zebym wstapila do panskiej armii amazonek?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Central Perk F.R.I.E.N.D.S. Strona Główna -> Spin Off JOEY Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Emule.
Regulamin